Balsam do ust :)

Wiem wiem, dawno nie pisałam... Znowu. Macierzyństwo, praca i dom naprawdę zajmują sporo czasu. Teraz to wiem :)
Ale mam nadzieję, że po dzisiejszym przepisie mi to wybaczycie :)

Mianowicie, bardzo prosty przepis na pomadkę do ust. Osobiście zrobiłam porcje, dałam na pół i do jednej części wsypalam różowej Miki :) ot tak, żeby było trochę delikatnego kolorku.

Przepis:
1. Wosk pszczeli 4g. Miałam żółty więc taki dałam. Do balsamów w pojemniczku daje go trochę mniej. Tu dałam aż tyle przez wzgląd na to, że dałam mój kosmetyk do sztyftu
2. Masło kakaowe 2g
3. Masło muru muru 2g
4. Olej jojoba 2g

Wszystko umieściłam w zlewce i w rondelku z wodą. Podgrzałam do rozpuszczenia się maseł. Następnie podzieliłam na dwie części . Do obu dodałam po kropli olejku eterycznego grejpfrutowego i odrobinę różowej Miki. Chociaż przyznaje, że do balsamu pozostawionego w słoiczku dodałam jej więcej ;) aby nie był taki twardy dodałam też oleju z pestek moreli ok 1ml.



Komentarze

  1. Wygląda fajnie, muszę kiedyś spróbować sama zrobić balsam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super to zrobiłaś ! Jestem pod wrażeniem i ciekawie brzmi to masło muru muru, przeczytałam najpierw mru mru ha ha

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak dam do sloiczka o ile wosk zmniejszyć?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kolorek, też muszę poszukać miki i ją zamówić, zawsze do czegoś się przyda jakiś naturalny barwnik ;)
    Post o domowych pomadkach na moim blogu:
     https://e-naturia.blogspot.com/2019/03/pomadki-naturalne-balsam-jagodowy.html
    Polecam domową pomadkę czekoladową, obłędnie pachnie :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nagietkowy krem do rąk

Balsam na oliwie z oliwek? Pewnie

Mydełko z kurkuma :)