Robimy Maceraty :)

Już dawno temu miałam się za nie wziąć, ale ciągle brakowało mi czasu. W końcu się udało i oczywiście podrzucam wam pomysły 😉

Maceraty robię (w sumie jak każdy 🤣) w dwóch wersjach, na zimno albo na ciepło.

Jak mam czas to wybieram opcje na zimno. Ale uwaga , trwa długo. Ostatnio robiłam sobie macerat z kawy na oleju makadamia oraz jojoba. Robiłam sobie balsamy do ciała z makadamii a z jojoba krem pod oczy 😉 spisały się świetnie.

Słoiki oczywiście myje i wyparzam. Nie możemy zapomnieć o higienie. Wsypałam kawę i zalałam olejami. Wsypalam jej mniej niż pół całej zawartości. Położyłam na parapecie i codziennie sobie mieszałam. Ot tak wystarczy potrząsnąć. Trwa to 3 tygodnie 😉

Teraz, ponieważ zależy mi na czasie, zrobiłam Maceraty na ciepło. Robię z pokrzywy, nagietka oraz kocanki na oliwie pomace. Te akurat wykorzystam do mydeł 😁

Używam słoików litrowych, bo ich akurat mam całe mnóstwo.

Do słoików wsypałam mniej lub pół słoika ziół , zalałam oliwą i dałam do piekarnika. 50 stopni i można trzymać 6 godzin. Tadam 😀

I mogę zabierać się za mydła 😊


Komentarze

  1. Oh sloiki z oliwa z oliwek, zalac zakrecic I do piekarnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zioła zalałam oliwa pomace i tak, do piekarnika dałam 😉

      Usuń
  2. jakiej kawy użyłaś do zrobienia maceratu? zaparzałaś ją wcześniej?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Właścicielki bardzo suchej skóry go pokochaja!

Balsam do demakijażu

2 krok w walce z cellulitem - balsam