Balsam do ust

Zima nie sprzyja naszym ustom. Niestety. Często wtedy robią się suche, pękają - no nic przyjemnego.

Moje są naprawdę wymagające. Nie posmaruję ich jeden dzień i następnego już mam pęknięte. Dlatego podam dziś przepis na balsam akurat na chłodniejsze dni a to dzięki masłu shea.
 

Przepis:
1. Masło shea 3g  ( sklep )
2. Masło mango 1g  ( sklep )
3. Olej jojoba 2ml  (1,7g)  ( sklep )
4. Olej kokosowy 3ml -   ( sklep ) napisałam w ml bo akurat ja użyłam olej frakcjonowany. Muszę się przyznać, że gdy mam normalny (a mam często) to go głównie zjadam... do pomadki udało mi się użyć go raz
5. Wosk pszczeli 1,5g -   ( sklep ) balsamik jest gęsty choć nadaje się do słoiczka, ale robiłam też w wersji na sztyft i dałam 2g
6. Wit e kropelka  ( sklep )
7. Olejek eteryczny 1-2 krople każdy daje jaki lubi. ja dałam kropelkę eukaliptusu i kropelkę lawendy

No to alchemizujemy

  • najpierw wszystkie naczynia i przybory myjemy, dezynfekujemy i czekamy aż wyschną
  • zaczęłam od rozgrzania samego wosku bo on topi się w wyższej temperaturze niż cała reszta. w sensie masła. Wstawiłam zlewkę do rondelka z małą ilością wody
  • dodałam masła, oleje i wstawiłam ponownie do wody. Ale tylko do momentu roztopienia się maseł
  • wymieszałam, wlałam do mojego słoiczka i poczekałam aż wystygnie
  • dodałam witaminę e oraz olejki eteryczne i wymieszałam

Moje popękane usta szybko wracają do zdrowia. Balsam ładnie się wchłania a usta pozostają miękkie i nawilżone. 
Jeżeli macie jakieś swoje ulubione oleje to śmiało je dodawajcie. Pomadki o tyle fajnie się eksperymentuje, że zawsze można je poprawić. Wyszła za miękka lub za twarda? Wystarczy roztopić dodać  oleju gdy za miękka lub wosku gdy za twarda i gotowe. 


Zapraszam na mój Funpage oraz Instagram




A pod spodem z dodatkiem miodu 😋



Komentarze

  1. Fantastyczny pomysł! Zrobienie swojego kosmetyku daje niesamowitą satysfakcję :) Poza tym sama wiem, że usta są bardzo wrażliwe i konieczne jest ich stałe nawilżanie a taki domowy balsam będzie chyba najlepszym pomysłem :) Koniecznie muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachecam. Mam czesto popekane usta i naprawde szybko mi pomaga

      Usuń
  2. Uwielbiam masełka do ust DIY z naturalnych składników. Twój przepis jest bardzo fajny, ale ja robię nieco skróconą i szybszą wersję z olejem kokosowym oraz miodem. Moje usta uwielbiają miód, ale chętnie dodaję też do pomadki olej jojoba lub granatowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. koniecznie wypróbuję! to musi pachnieć cudownie <3
    https://kate-life-trends.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo rzetelnie, krótko i na temat :) Często też robię swoje mikstury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to swietnie. Robienie swoich kosmetykow daje satysfakcje i duzo frajdy

      Usuń
  5. Obserwuję z przyjemnością i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki DIY, ostatnio sporządziłam sobie domowy peeling do twarzy, rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bardzo fajnie 😊 ja tez uwielbiam wlasnorecznie robione 😉

      Usuń
  7. Znając życie nie wypróbuję, bo nie ma cierpliwości do takich rzeczy i wolę je kupować. Chociaż kto wie, może kiedyś się zdecyduję, skoro działa na popękane usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi sie szybko wiec az tyle roboty na szczescie nie ma 😉

      Usuń
  8. Ciekawy blog. Zaobserwowałam :) Mam popękane usta i dlatego wypróbuje twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł! Nie dość, że uzyskujemy naturalny, zdrowy kosmetyk, to jeszcze jaka satysfakcja, że zrobiłyśmy go samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie ostatnio zastanawiałam się nad zrobieniem jakiegoś balsamu, ale ja chyba po prostu zmieszam masło shea z olejem kokosowym, wit. E i ewentualnie miodem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany- nigdy nie robiłam sama kosmetyków! A to wydaje się nie takie trudne :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł z tym domowym balsamem .
    Zastanawiam się skąd tylko wsiąść pudełko na niego

    OdpowiedzUsuń
  13. Do tej pory używałam Tisane, ale skończył mi się w listopadzie i nie umiem kupić nigdzie stacjonarnie. Może więc się skuszę na ukręcenie tego balsamiku 👍

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie do końca jestem przekonana domowymi balsamami... jeśli już mam użyć coś naturalnego to po prostu na noc smaruje usta miodem.

    OdpowiedzUsuń
  15. W pielęgnacji usta niezawodnie sprawdza się u mnie Carmex w słoiczku :) Mam go zawsze przy sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przydatny przepis! Moje usta niestety też są wymagające i bez pomadki ochronnej ani rusz :)

    http://staypositivebypaulen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny przepis :) Moje usta również są bardzo wymagające w okresie zimowym...

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy przepis. Z wielką chęcią wypróbowałabym taki domowy balsam do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  19. koniecznie muszę wypróbować ten przepis, coś czuje że będzie idealny dla moich ust:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow! Balsam przypomina mi bardzo maselka do ust z the body shop, ktore uwielbiam. Konsystencja na zdjęciu wyglada dokladnie tak sami jak i pojemniczek.. Jestem pod wrażeniem😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojemniczek z rossmanna jakby co 😉 dziekuje za mile slowa 😃

      Usuń
  21. Zimowy niezbędnik :) świetny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Taki domowy balsamik to raj dla suchych i spierzchniętych ust! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. chyba powinnam wypróbować :) pozdrawiamy i zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachecam 😉 rowniez pozdrawiam i napewno odwiedze 😉

      Usuń
  24. Muszę zadbać o usta, bo traktuję je trochę po macoszemu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę w końcu znaleźć odrobinę czasu i popróbować tych Twoich przepisów bo zachęcają swoim składem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Właścicielki bardzo suchej skóry go pokochaja!

Balsam do demakijażu

2 krok w walce z cellulitem - balsam