Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Krem na dzien dla cery tłustej

Obraz
Dzisiaj zaprezentuje krem gdzie głównym składnikiem jest olej z czarnuszki. Zawiera do 60% kwasu linolowego z szeregu omega 6, który poprawi prace gruczołów łojowych a co za tym idzie odblokują się pory i z czasem powstałe na ten skutek wypryski znikną. Jestem w trakcie testowania oleju z krokosza i wiesiołka więc następna recepturka może zawierać któryś z nich 😊

Przepis jest podobny do poprzedniego kremu na skóre problematyczną ale w poprzednim jest masło aloesowe i choć sam aloes jest naprawdę przydatny i pomocny, to drugi składnik - olej kokosowy nie zawsze jest lubiany przez cere tłustą.

Przeczytajcie sobie kilka Porad i można zaczynać 😉 Żebyście nie musieli szukać po całym internecie surowców kosmetycznych, ułatwiłam wam zakupy 😊 wystarczy kliknąć w nazwę i przekieruje was do sklepu naturalne-piekno.pl 😊

Przepis:

Olej z czarnuszki 7ml - opis działania na wstępieOlej z pachnotki 2ml - bogate źródło kwasów omega 3, olej lekki, nie zatyka porów, działanie regenracyjne, antybakter…

Przeglad kilku wybranych olejów

Ostatnio pisałam troche o kwasach tłuszczowych zarówno pare słów o nasyconych ale głównie o nienasyconych.
Dzisiaj dzięki uprzejmości sklepu w którym kupuję najczęściej surowce naturalne (naturalne-piekno.pl) opiszę wam co i ile w owych olejach się znajduje 😊 Nazwy są również linkiem do sklepu.

Korzystam z podobnych danych także z innych źródel. Zrobiłam sobie małą analize i ogólnie wartości są podobne więc nie będe przeprowadzać tutaj dodatkowej analizy danych 😉 bo ten post mógłby nie mieć końca 😂

No to do dzieła

OLEJ TAMANU
w nim możemy znaleźć:
- kwas palmitynowy - 13,6 (nasycony)
- kwas stearynowy - 14,1 (nasycony)
- kwas oleinowy - 48,1 (nienasycony)
- kwas linolowy - 28,6 (nienasycony)
- kwas alfa linolenowy - 0,2 (nienasycony)
- kwas arachidowy - 0,7 (nasycony)
- kwas gondolowy - 0,1 (nienasycony)

OLEJ JOJOBA
W nim znajdziemy:
- kwas palmitynowy - 1 (nasycony)
- kwas palmitynoleinowy - 0,2 (nienasycony)
- kwas oleinowy - 8,1 (nienasycony)
- kwas gongolowy - 73 (nienasycony)
- …

Oleje i zawarte w nich kwasy tłuszczowe

Kupując jakikolwiek krem do twarzy czy balsam, zwracamy uwagę na masło jakie w nim jest, witaminy ale w równej mierze także na oleje.
Jest sporo olejów do konkretnych problemów np skóra trądzikowa polubi olej z czarnuszki czy wiesiołka a sucha - z awokado czy nasion z truskawki. Ale... pamiętajmy, że każda skóra jest inna.... i tak nie każda przykładowo trądzikowa polubi sie akurat z czarnuszką bo może woleć konopny albo z krokosza. Dlatego nie warto poddawać sie gdy nie widzimy spektakularnej poprawy. Zmieńmy olej i zróbmy drugie podejście 😊

Ale w sumie za co kochamy te oleje? Rzucę na nie troche światła 😉
Jak wiadomo (lub nie) oleje składają się z kwasów tłuszczowych. W takim skrócie to połączone wiązaniem estrowym związki gliceryny i wyższych kwasów tłuszczowych.

Główny podział kwasów tłuszczowych wynika z liczby wiązań w cząsteczce :
- kwasy nasycone
- kwasy nienasycone

Kwasy nasycone zawierają tylko pojedyncze wiązania.
Kilka przykładów kwasów:
- kwas laurynowy (dodekanowy)
- k…

Bobas a kosmetyki

Która z nas będąc w ciąży nie zastanawiała się nad najlepszymi kosmetykami dla naszego maluszka? 😊  Ja szukałam opinii u innych mam, znajomych, na blogach... i w końcu postanowiłam kupić na odparzenia bpanthen oraz sudocrem a oliwke, balsam, krem ochronny (i przeciwsłoneczny jak i przeciw mrozom) oraz chusteczki nawilżane firmy Babydream. Byłam zadowolona w końcu po taaakich gruntownych poszukiwaniach wszystko zostało skompletowane.

Synuś przyszedł na świat i wtedy przyjechali rodzice.
Mama podarowała mi olej z pestek moreli (zimnotłoczony) do smarowania skóry. Oczywiście dla porównania najpierw smarowałam kilka dni oliwką a potem olejem.

Zaraz po porodzie mojemu synkowi zaczęła sie łuszczyć skóra - pielęgniarka środowiskowa stwierdziła ze jest to normalne zwłaszcza, że maluch urodził się po terminie (8dni). Powiedziała - wystarczy smarować oliwką. No oliwka to oliwka, więc smarowałam tylko nią 😂 Efekt był hm... bardzo słaby. Więc przeczuciłam się tylko na olej. I tu muszę przyznać,…

Balsam masłem kakaowym i olejem makadamia

Obraz
Na początek polecam przeczytać rady oraz paru  słów o emulgatorach 😊
Dzisiaj podam przepis na balsam, który pachnie wręcz obłędnie 😋 Maniacy słodyczy strzeżcie się 😉 - masło kakaowe ma niesamowity zapach.

Jest też dobry na rozstępy - smarowałam się nim zaraz po porodzie i szybko mi się one rozjaśniły.  Jeżeli nie macie takiego problemu to spokojnie możecie go zastąpić innym olejem który lubicie lub po prostu tańszym np olej z pestek moreli.

Ponadto ja uwielbiam olej makadamia więc sobie go nigdy nie żałuje. Jak nie miałam czasu na balsam to nim samym się nawet smarowałam.
Pod nazwą znajduje się link do produktu w sklepie naturalne-piekno.pl
Balsam nawilżająco ujędrniający, wychodzi go około 100ml.

Przepis :

Masło kakaowe 20g - piękny zapach, nawilża, ujędrnia, odżywia, ma właściwości antyutleniająceOlej makadamia 10ml - ujędrniający, odżywczy, nawilżający, anti-age. Przyznaję że czesto daje go ciut więcej 😉Emulgator   6g - ja używam Olivem 1000Woda destylowana 40mlHydrolat z zielon…

Maseczka dobra na cere tłustą

Obraz
Jako właścicielka cery tłustej i skłonnej do trądziku bardzo polubiłam się z glinką zieloną oraz olejem z czarnuszki. Tak więc postanowiłam zmieszać oba te składniki i cieszyć się ich właściwościami 😉
W maseczkach bardzo lubię jogurt naturalny, ponieważ łagodzi, schładza i cudownie orzeźwia skóre.

Używam plastikowych 5ml miarek. Pod nazwą znajduje się link do produktu w sklepie naturalne-piekno.pl

Przepis :
1. Glinka zielona 2 miarki 
2. Jogurt naturalny 3 miarki
3. Olej z czarnuszki 2ml

Wszystko do miseczki i mieszamy 😊 Nakładam grubą warstwe żeby za szybko nie wyschło. Pamiętajcie maseczki z glinki nie mogą wyschnąć, ponieważ podrażnią nam skóre. Zmywam letnią lub wręcz chłodną wodą i co najważniejsze robię to delikatnie. Na buzi trzymam do 10min ale na pierwszy raz warto trzymać ok 5min i później stopniowo wydłużać sobie czas.






Mały wstęp

Drogie koleżanki, panie, alchemiczki 😊 tworzenie domowych kosmetyków nie jest moim zajęciem głównym w życiu. Nie mam wykształcenia ani nie pracuję w tym kierunku. Alchemizowanie (jak to określa mój mąż  😉) jest moim hobby, moją mała pasją. Cieszy mnie każdy sloiczek kremu, buteleczka toniku czy maseczka.

Blog ten utworzyłam z myślą o nawiązaniu kontaktu z innymi pasjonatami. Nie mam super ekstra obszernej wiedzy w temacie wszystkich surowców ich działań i innych powiązań. Ale po to jest ten blog 🤗 Ja wstawie jakiś przepis, który mi się sprawdził, wy możecie podzielić się swoją bogatą wiedzą na ten temat - to z pewnością może poprawić jakość czy właściwości mojego kosmetyku ale też śmiało piszcie co wam się sprawdziło, jakie wy tworzycie w domu swoje kosmetyki 😊 taka wspólna praca daje dużo radości i pożytku.

Wiadomo, że dany krem, tonik czy serum u jednych może się świetnie sprawdzić a u innych niestety rezultatu nie będzie. Ale nie zniechęcajmy się i próbujmy dalej.

Tak więc dzię…

Peeling prosto z kuchni :)

Obraz
Moje ciało raz na jakiś czas potrzebuje porządnego peelingu! Czuję się po nim jakby lżej a moja skóra jest jak nowa - delikatna i świeża 😊
Dzisiaj podaje przepis który możemy zrobić na spokojnie z kuchennych zapasów 😊

Przepis:
1. Kawa mielona 25g - należy ją wcześniej sparzyć i pozostawić do wyschnięcia. Czyli najpierw pijemy kawke a potem robimy peeling 😉
2. Sól himalajska 90g - ja kupiłam grubo mieloną i tłukłam ją w moździerzu...
3. Oliwa z oliwek 75-85ml 

No to do dzieła :

Wszystkie użyte naczynia myjemy.Wszystkie naczynia dezynfekujemy i pozostawiamy do wyschnięciaWsypujemy kaweWsypujemy sólWlewamy olej. Tutaj możecie użyć go mniej lub więcej - jak wam pasuje. Ja wlewalam, wymieszałam troche i dolałam aż zakrylo mi kawe i sól.  Kosmetyki z olejem nie wymagającym przechowywania w lodówce możemy trzymać w temperaturze pokojowej.  Ja i tak trzymam go w lodówce - po gorącej kąpieli taki zimny peeling nieźle orzeźwia 😂 


Maseczka oczyszczająco ujędrniająca

Obraz
Zapraszam do spróbowania maseczki oczyszczająco ujędrniającej 😊
Korzystam z miarki plastikowej 5ml mieszam szklana bagietką ale na spokojnie można to robić plastikową łyżka czy łyżeczką 😉

Przepis :
1. Glinka żółta 1 miarka - oczyszcza, odżywia
2. Jogurt naturalny 1,5 miarki - łagodzi, orzeźwia
3. Olej makadamia2ml - nawilża, ujędrnia

Wszystko do miseczki i mieszamy 😀 Pamiętajmy aby maseczka nie wyschła! Spryskujemy woda/hydrolatem albo po prostu ochlapujemy buzie ręką 😉
Zmywamy w letniej lub chłodnej wodzie i co najważniejsze robimy to delikatnie. Dzięki temu unikniemy podrażnienia skóry.  Na początek trzymajcie około 5minut. Następnym razem można 8-10min.

Miłej zabawy 😊




Maseczka oczyszczająco dotleniająca

Obraz
Podaję przepis na przyjemną (w sumie domowe spa i maseczki - wszystko jest samą przyjemnością 😊) maseczkę do twarzy. Odradzam używanie metalowych łyżeczek. Ja używam miarek plastikowych 5ml. Ale możecie spokojnie korzystać z lyżeczek plastikowych.

Przepis :

Glinka niebieska 1 miarka - dotlenia, usuwa zanieczyszczenia, odświeża, dodaje blaskuWęgiel aktywny 1 miarka - oczyszcza, usuwa nadmiar sebumOlej jojoba 1ml - nawilża, przeciwzapalny, przeciwbakteryjnyWoda demineralizowana 1,5 miarki
Wszystko po kolei do miseczki i mieszamy 😊 do maseczek z glinkami lubie dodawać olej, żeby nie wysuszyć za bardzo skóry. Ponadto maseczka nie może wyschnąć. Gdy tylko poczujemy albo zobaczymy wyschniętę miejsca musimy spryskać wodą. Albo nawet ręke zmoczyć i poklepać wybrane miejsca.    UWAGA Węgiel zabarwia skóre. Żebyście się nie wystraszyły po zmyciu maseczki 😂 Ale na spokojnie, woda z mydłem i ładnie się zmyje. Aby nie podrażnić sobie skóry polecam letnią lub nawet chłodną wode i delikatne zmywa…

Balsam z masłem cupuacu i olejem awokado

Obraz
Przepis na balsam nawilżająco ujędrniający. Wychodzi go około 150ml.
Podaję link na kilka praktycznych rad
Oraz pare informacji o emulgatorach 😉 nazwy są linkami do produktów w sklepie www.naturalne-piekno.pl

Przepis :

Masło cupuacu 40g - nierafinowane. Nawilża, uelastycznia, wymiata wolne rodniki, ujędrniaOlej awokado 10ml - nawilża, odżywia, działania antyoksydacyjne, gojące i zmiękczająceOlej różany 5ml - zimnotłoczony. Ujędrnia, regeneruje, nawilża, pomocny na blizny i przebarwieniaEmulgator 7g - ja używam Olivem 1000Woda 70mlSorbitol 6ml - utrzymuje nawilżenie, zmiękcza, zagęszcza, zapewnia lepkośćŻel hialuronowy 1% 4ml - nawilża, balsam nie jest tępyEkstrakt z guarany 2g - przeciwcellulitusowy, stymuluje krążenie krwi, przeciwobrzękowoOlejek eteryczny lemongrasowy 10 kropli
  No to alchemizujemy : Myjemy wszystkie używane naczyniaDezynfekujemy i pozostawiamy do wyschnięciaDo jednego słoiczka/miseczki/zlewki dajemy masło i emulgator Do drugiego pojemnika dodajemy wode i sorbitolPo…

Krem do cery problematycznej

Obraz
Przepis na krem na dzień dla cery problematycznej i tłustej. Wychodzi go ok 50ml.
Jezeli jeszcze nie miałyście okazji przeczytać kilku porad, to zapraszam do lektury 😉
Jest jeszcze kilka słów o emulgatorach. Nazwy są linkami do produktów w sklepie naturalne-piekno.pl

Przepis:

Masło aloesowe 2g - dla skóry dotkniętej trądzikiem. Jeżeli ktoś ma naprawde mocno tłustą cere to lepiej podmienić na olej jojobaOlej z nasion truskawki 2ml - olej lekki, wymiata wolne rodniki, przeciwwirusowy, przeciwbakteryjny, nie zapychaOlej z czarnuszki5ml - reguluje produkcje sebum, wygładza skóreAlkohol cetylowy1g - pomaga przy zmatowieniu ceryEmulgator 4g - ja używam Olivem 1000 Woda destylowana 20mlHydrolat oczarowy 10ml Niacynamid 1g - inaczej witamina B3, skuteczna przy cerze problematycznejD-panthenol 1ml - witamina B5, łagodziŻel hialuronowy 1% 2ml (lub kwas hialuronowy w żelu) - nawilża, dzięki niemu krem nie jest tępyOlejek z drzewa herbacianego4krople - skuteczny w walce z trądzikiem. Olejki etery…

Krem nawilżający

Obraz
Przepis na krem nawilżający na dzień. Wychodzi go ok 50ml. Warto przeczytać kilka porad jeżeli jeszcze nie miałyście okazji.
Jest jeszcze kilka słów o emulgatorach. Nazwy są linkami do produktów w sklepie naturalne-piekno.pl


Masło cupuacu 1g - polecam nierafinowane, nawilża, uelastycznia, nie zatyka porów, anti-ageOlej jojoba 3ml (2,6g) - do każdego typu cery, właściwości penetracyjne, nawilżające, antybakteryjne, przeciwzapalneOlej z nasion truskawki 5ml (4,6g) - lekki olej, nawilża, odżywia, chroni przed utratą wodyAlkohol cetylowy 1,5g - nawilża, pomaga przy umatowieniu ceryEmulgator 4g - ja używam Olivem 1000 Woda demineralizowana 20mlHydrolat z zielonej herbaty10ml (10g) - odświeża, ma właściwości przeciwutleniająceŻel hialuronowy 1% 3ml (3g) - nawilża, dzięki niemu krem nie jest tępyWitamina e kropla - witamina młodościEkstrakt z jabłka  2ml (2,2g jak dacie równe 2 to też będzie ok)- delikatnie złuszcza martwy naskórek, poprawia koloryt, anti-ageEkstrakt z alg 1ml (1,1g jak wyżej…

Krem na dzień i krem na noc

Rożnica głównie polega na bogactwie składu. Krem na dzień musi być lżejszy, musi szybciej się wchłaniać oraz nadawać się pod makijaż. Ponadto jako właścicielka cery tłustej i problematycznej wręcz gotuje się z nerwów, gdy po nałożeniu kremu moja buzia ciągle się świeci! Jestem zwolenniczką kremów które umatowiają cere. I takie powinny być kremy na dzień.

Krem na noc z uwagi na swój bogatszy skład maseł i olejów ma prawo być kremem trochę cięższym. Może wchłaniać sie dłużej i nie zawsze nadawać się pod makijażu. Tak więc krem na buzie i do spania 😂
Oczywiście nie oznacza, że od razu musimy robić sobie dwa kremy. Spokojnie ten na dzień można używać na noc. Oby nie na odwrót zwłaszcza gdy się malujemy 😉

Ponieważ do kremów na dzień używa się sporo wody, korzystam z szerokiej gamy dostępnych hydrolatów. Dostaniemy je w każdym sklepie z surowcami kosmetycznymi. No chyba, że ktoś ma czas i chęci może je zrobić w domu 😉 Jeżeli nie chcemy kupować a czasu na własny też nie mamy, to spokojnie…

Emulgator

Tak wiem.... wielu przeraża to słowo i najchętniej w ogóle by go nie dodało do kremu... myśląc, że coś takiego napewno nie powinno znaleźć sie w naszym domowym a więc jak najbardziej naturalnym kosmetyku.
Otóż nic bardziej mylnego 😉 w skrócie - nie ma emulgatora, nie ma kremu. To właśnie jemu zawdzięczamy zmieszanie się wody i oleju.

Dodajemy go (używam Olivem 1000) do fazy tłuszczowej czyli tam gdzie masła i oleje. Podgrzewamy do momentu aż się rozpuści i mieszamy z fazą wodną. Robimy to na ciepło dlatego podgrzewamy obie fazy. Jeżeli temperatura będzie sie zbyt różniła to krem nam nie wyjdzie.

Na rynku możemy dostać wiele emulgatorów. Ja jak wyżej nadmieniłam używam Olivem 1000. Nie mówię tego aby zasugerować wam konkretny zakup. Jest to ważna informacja na wypadek gdyby konsystencja waszych kremów różniła się od moich - a składniki i wykonanie było by niemal identyczne. Wiem to z własnego przykładu 😉

Robiłam kremy - kremowa konsystencja, ładne gładkie. Przekazywałam recepturki m…

Co warto wiedzieć....

Zanim zabierzemy sie za nasze alchemizowanie chciałabym zwrócić szczególną uwage na zachowanie czystości. Nie chodzi mi tu o mycie rąk bo wiem, że każdy to robi 😉 Mam na myśli zdezynfekowanie wszystkich naczyń używanych do zrobienia kremu - od łyżeczki czy bagietki aż po zlewki, miseczki czy słoiczki na krem. Dzięki temu nasz kosmetyk nie zepsuje się zbyt szybko. Osobiście używam w tym celu spirytusu. Przelewam go do buteleczki z atomizerem i pryskam wszystko po kolei. Pamiętajcie, żeby zdezynfekowanych przedmiotów nie dotykać palcami albo nie wycierać recznikiem papierowym (lub czymkolwiek innym) do sucha bo nie chce nam się czekać aż samo wyschnie...  no po czymś takim to możemy zdezynfekować je od nowa.

Ponadto drogie Panie nie zniechęcajcie się brakiem profesjonalnego szkła laboratoryjnego. Mieszać można łyżeczką i wykonywać to w miseczkach czy słoiczkach albo nawet w szklance. To jest naprawde bez różnicy 😉 Polecałabym używanie miarek. Mogłabym spróbować przekładać ml na łyżecz…

Domowy czy drogeryjny?

Ile razy każda z nas ( tudzież każdy z nas 😉) stał przy półce sklepowej i zastanawiał się co kupić... jaki krem będzie dobry? Czy poskutkuje? Co w nim jest za skład?
Zaglądamy na INCI... hm no i ręce nam opadają. No bo że aqua to woda to każdy wie ale im dalej tym gorzej ze zrozumieniem. Więc znowu patrzymy na etykietę i zadowalamy się tym co producent na niej zamieścił.  Takie masło, takie bogactwo oleju i do tego taki wprost niezastąpiony ekstrakt...

Oczywiście kłamać nie może. Ale całej prawdy i tak nie poznamy.  Ile tego masła jest w kremie? Rafinowane czy nie? A olej? Czy jest zimnotłoczony? Czy w tym kosmetyku znajdę tego dobroczynnego surowca więcej niż 1ml? A ekstrakty jakie w sumie jest ich stężenie? A już nie wspomnę o innej chemii... w końcu krem ma być piękny iście kremowy o cudownym pociągającym zapachu...

Kolagen w kremie? Ależ oczywiście! Szkoda tylko, że mało kto wie ile mamy dostępnych na rynku rodzajów. Bo może się okazać, że w naszym wybranym kosmetyku, tak pięknie…